Reklama

Prestiżowe zawody short-trackowe zaczynają się w piątek w Elblągu

18/11/2010 19:19

Podczas wyścigów osiągają prędkości sięgające nawet 50 kilometrów na godzinę. Ponad 260 zawodników wystartuje w międzynarodowych zawodach short-trackowych z cyklu Danubia Open Series, które w ten weekend odbędą się w Elblągu.

Rozpoczynające się w piątek w Elblągu zawody (początek o godz. 9) mają szanse przejść do historii Danubia Open Series, jako rekordowe pod względem liczby zawodników.
— Spodziewamy się startu 262 zawodników. Przyjadą do nas short-trackowcy z 14 państw, w tym tak egzotycznych jak Mongolia (7), Turcja (13) — mówi Roman Surowiec z Orła Elbląg, który jest współorganizatorem imprezy. — W ubiegłym sezonie rekordowa liczba, bo 230 zawodników wzięła udział w zawodach w Sanoku.

Od piątku do niedzieli na lodowisku przy ul. Karowej będą się ścigali także reprezentanci Orła Elbląg. Największe nadzieje na udane występy związane są z uczącymi się w Szkole Mistrzostwa Sportowego w Białymstoku Sebastianem Kłosińskim, Michałem Domańskim i Natalią Kłosińską, a także trenującymi na co dzień w Elblągu Mariolą Rybak, Mariką i Weroniką Surowiec oraz Michaelem Popovem.
— Mają szansę awansować przynajmniej do półfinałów — uważa trener elbląskich short-trackowców Ireneusz Borowiecki.

Dodaje jednak, że "lód jest śliski" i liczy także na pozostałych zawodników, bo jak mówi rywalizacja w zawodach międzynarodowych wyzwala dodatkowe siły. A w tym sezonie elblążanie startowali już w zawodach Danubia Open Series w Rumunii i na Łotwie.
— Starty w międzynarodowych zawodach działają bardzo motywacyjnie, to duży krok w przód. Rywalizacja międzynarodowa przynosi efekty. Kiedyś, gdy nie startowaliśmy w takich zawodach postęp nie był tak widoczny — ocenia Ireneusz Borowiecki.

W ostatnich zawodach na Łotwie startowała m.in. Marika Surowiec. Zajęła drugie miejsce w klasyfikacji wielobojowej.
— To mój największy sukces, bo na zawodach międzynarodowych jeszcze nigdy wcześniej nie zajęłam tak wysokiego miejsca — mówi 12-latka, która uczy się w Szkole Podstawowej nr 18 w Elblągu, a short-track trenuje od pięciu lat. — W Elblągu najgroźniejszymi rywalkami będą Czeszki, a także zawodniczki z Węgier i Słowacji.

Kolejne zawody z cyklu Danubia Open Series odbędą się na Słowacji i Węgrzech oraz w Czechach. Jest o co walczyć, bo najlepsi zawodnicy zakwalifikują się do wielkiego finału z udziałem zawodników z całej Europy.

W elbląskim Orle short-track, widowiskową odmianę łyżwiarstwa szybkiego na krótkim torze, trenuje blisko 30 zawodników.
AKT

Trening elbląskich short-trackowców
[gallery=4]8058[/gallery]


Program zawodów
Piątek: godz. 9 rozpoczęcie zawodów, godz. 11.45 otwarcie zawodów, junior E (dystans 777 i 333), junior D (1000 i 500 m) oraz junior C B A i senior (1500 i 500 m)
Sobota: godz. 9 rozpoczęcie zawodów, junior E (333 i 500 m), junior D (500 i 777 m), eliminacje sztafet na dystansie 2000 m, junior C B A i senior (1000 i 500 m), eliminacje sztafet na dystansie 3000 i 5000 m
Niedziela: godz. 9 rozpoczęcie zawodów, finały junior E (333, 500), junior D (777), junior C B A i senior (1000 m)



Organizatorzy: Międzynarodowa Unia Łyżwiarska (ISU), Polski Związek Łyżwiarstwa Szybkiego, KS Orzeł Elbląg.
Honorowy patron: Henryk Słonina, prezydent Elbląga
Partnerzy: Urząd Marszałkowski w Olsztynie, Urząd Miejski w Elblągu, Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji w Elblągu, Telewizja Obywatelska, Stowarzyszenie Łączy Nas Kanał Elbląski, Martombike, Tartak Jarosław Gorbaczewski, 4 Skating Gdańsk, Futuro Elbląg

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama