Reklama

Prezent dla Elbląga. Dzieci marzyły o takich rowerach już od dawna

19/11/2011 08:44

Za te 10 tysięcy złotych kupimy dziesięć nowych rowerów dla naszych dzieci - mówi Barbara Nalińska, dyrektor elbląskiego domu dziecka, który wygrał konkurs "Prezent dla Elbląga".

W piątek ogłosiliśmy wyniki głosowania naszych Czytelników na prezent dla Elbląga. Głosowanie zdecydowanie zdominował pomysł przekazania 10 tysięcy złotych od firmy Provident elbląskiemu domowi dziecka na zakup rowerów. Więcej: Czytelnicy wybrali prezent dla Elbląga. Dzieciaki dostaną rowery

Wieść o zwycięstwie w konkursie na prezent dla Elbląga najbardziej chyba ucieszyła, co wcale nie dziwi, dzieci z domu dziecka. Już wkrótce będą mogły razem jeździć na wycieczki nowiutkimi rowerami.
— Marzyłem o takim rowerze od dawna — mówi Damian, podopieczny elbląskiego domu dziecka. — Zawsze chciałem go dostać, a nareszcie będziemy mieli ich aż kilka. Nie mogę się już doczekać, kiedy się przejadę.

Każde z dzieci inaczej wyobraża sobie ten wymarzony pojazd.
— Musi być czerwony — tłumaczy Czarek. — Do tego powinien mieć błotniki, lampki odblaskowe i duże amortyzatory. No i oczywiście miejsce na bidon, przyda się szczególnie latem.

Rowery w elbląskiej placówce pojawią się prawdopodobnie już w przyszłym tygodniu. Jednak już od kilku dni najmłodsi spierają się, kto wykona pierwszą przejażdżkę i jak długo będzie trwała.
— Powinno być od najmniejszego do największego — mówi Michał. — Wydaje mi się, że godzina to idealny czas na jazdę. Choć ja bym wolał jeździć cały dzień.

Jeżeli zima nie przyjdzie zbyt szybko, to jeszcze w tym roku dzieci powinny wybrać się na pierwszą wycieczkę do elbląskiej Bażantarni.
— Chciałbym dojechać do samego środka lasu — dodaje Czarek. — Tam daleko mam z kolegami swoją bazę, gdzie moglibyśmy się pobawić.

Bażantarnia nie będzie jednak oczywiście jedynym miejscem, które na rowerach odwiedzą podopieczni. — Planujemy później wybrać się także na dłuższe wycieczki — wyjaśnia dyrektor domu dziecka w Elblągu Barbara Nalińska. — Wcześniej jednak dzieci muszą zdobyć niezbędną do nich kartę rowerową. W tym celu najprawdopodobniej wiosną zaprosimy pana policjanta, który zorganizuje u nas na placu egzamin. I jeżeli dzieci będą dobrze umiały jeździć i pogoda dopiszę to zaczniemy zwiedzać.
msz

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama