Reklama

Prezent dla Elbląga. 

Zegar elektroniczny na stadionie Olimpii

10/11/2011 12:09





Trwa akcja "Wybierzmy prezent dla Elbląga". Czytelnicy "Dziennika Elbląskiego" decydują, na co wydać 10 tys. zł, które dla miasta, z okazji 10. urodzin, przekaże Provident. Jubileusz oddziału firmy przypada właśnie w tym roku. Tablica świetlna prezentująca wyniki meczu na stadionie przy Agrykola (sms o treści: DE.4 na numer 72051) to jedna z pięciu propozycji.



Zegar to standardowe wyposażenie niemal na każdym stadionie piłkarskim nie tylko w naszym kraju. Teraz na nowoczesnych obiektach zamiast zegarów montowane są już nawet telebimy, które nie tylko wyświetlają czas gry, ale także podstawowe informacje o zawodnikach, reklamy, a nawet fragmenty meczów. Tymczasem elbląski stadion od lat nie może doczekać się nie nowoczesnego telebimu, ale zwykłego elektronicznego zegara.



— Podobne urządzenie na stadionie Olimpii było już w 1976 roku kiedy zespół pod wodzą trenera Wojciecha Łazarka, po raz pierwszy w historii awansował do II ligi — wspomina Jerzy Kuczyński, wieloletni dziennikarz i spiker na stadionie przy ul. Agrykola. — Był wówczas taki wymóg i pamiętam, że w ciągu tygodnia został zamontowany. Pokazywał nie tylko czas, ale także wynik meczu, co było bardzo pomocne dla kibiców.
Wspomniany zegar zamontowany na budce spikera dobrze pamięta także Tadeusz Kussy, wieloletni pracownik Olimpii. 
— Kiedy przyszedłem do pracy w Olimpii to zegar już był i pamiętam, że związane z nim było kilka ciekawych anegdot — wspomina Tadeusz Kussy. — Zegar wyświetlał czas i wynik dzięki zwykłym żarówkom, a w tamtych czasach był to towar bardzo pożądany. Dlatego często przed meczem okazywało się, że brakuje w nim żarówek. Zresztą czasem sami wyciągaliśmy z niego żarówki po to by wkręcić je w pomieszczeniach klubowych.


Niestety w przeciągu kilkunastu kolejnych lat elbląską piłkę dotknął kryzys, który nie oszczędził także obiektu przy ul. Agrykola. Brak pieniędzy na modernizację obiektu sprawił, że na pod koniec lat dziewięćdziesiątych zegar zniknął ze słynnej „zielonej budki”. Teraz dzięki pomocy firmy Provident obiekt sportowy w naszym mieście może zyskać tablicę świetlną z wynikiem i czasem gry.
— Na pewno jest to ważny element wyposażenia każdego stadionu i szkoda, że u nas nie ma takiego — wyjaśnia Sławomir Niczyporowicz, prezes Stowarzyszenia Kibiców Olimpii Elbląg 776 p.n.e. — Jak człowiek przychodzi na mecz i ekscytuje się grą, to nie zwraca uwagi na to ile czasu trwa już mecz. A taki zegar zamontowany na nowej trybunie na pewno by się przydał. Inicjatywa z konkursem nam kibicom jak najbardziej się podoba i mój głos już ma. Na pewno wyślę SMS i do tego samego zachęcam innych kibiców — dodaje Niczyporowicz.

Krzysztof Fedak

Sprwadź wyniki i zasady głosowania

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama