Urzędnicy doszli do wniosku, że mrozy nie są jeszcze takie straszne, aby trzeba było wystawiać koksowniki w mieście. A szkoda, bo zawsze milej by się spacerowało po mieście, gdyby była możliwość przynajmniej czasowego ogrzania się. Arkadiusz Kolpert, wydawca on-line
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!