Zdecydowanym faworytem w tym spotkaniu był Barkas. Gospodarze zamykają tabelę, a w tym sezonie zdobyli tylko 12 pkt., wliczając również ten jeden wywalczony w sobotę.
— Jeśli chodzi o sam mecz, to był to wyrównany pojedynek. Z przebiegu gry remis nie krzywdzi żadnej ze stron — ocenia trener zespołu z Tolkmicka Mateusz Ptaszyński. — Już do przerwy mieliśmy trochę szczęścia, bo po strzale Szymona Kolendy piłka trafiła w słupek. Jednak po godzinie gry to my wyszliśmy na prowadzenie. Kamil Kuczkowski obsłużył Martina Stracha, a ten z 14 metrów skierował piłkę do siatki. Długo się tym prowadzeniem nie cieszyliśmy, gdyż pięć minut później gospodarze doprowadzili do remisu zdobywając gola z rzutu karnego, podyktowanego za zagranie piłki ręką przez Marcina Mostowca. JKPromień Mońki – Barkas Tolkmicko 1:1 (0:0)
0:1 — Strach (60), 1:1 — Popławski (65 karny)
BARKAS: P. Rutkowski — Matelski, Kostkowski, Wiliński, Mostowiec, Jakimczuk, Ciesielski (80 Laskowski), Pietrzkiewicz, Styś, (70 Masztaler), Strach, Kuczkowski
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!