Codziennie dojeżdżam pociągiem do pracy w Olsztynie i codziennie docieram do niej spóźniony — mówi pan Zbigniew z Elbląga. Jest jedną ze stu osób, które podpisały się pod petycją, w sprawie zmiany godzin porannych i popołudniowych połączeń na trasie Elbląg - Olsztyn. Chcą aby przesunięto je tak, by nie musieli spóźniać się do pracy.
Pociąg, którym blisko stu mieszkańców Elbląga, Pasłęka i Małdyt, dojeżdża rano do pracy, z Elbląga wyrusza o godzinie 5.37. Na stację Olsztyn Główny, dojeżdża o 7.30. Dla większości pasażerów to zbyt późno, bo o tej godzinie powinni być już w swoich firmach, zakładach.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!