Ulice Prusa, Kolejowa i Kręgielna zostały objęte kontraruchem rowerowym. To rozwiązanie pozwala rowerzystom poruszać się w obu kierunkach po ulicach jednokierunkowych. W Elblągu wkrótce ma przybyć kolejnych ulic objętych takim rozwiązaniem.
– Na tej ulicy, która jest jednokierunkowa, w wyniku zmiany organizacji ruchu wprowadzono dwukierunkowy ruch rowerowy. Tego typu rozwiązanie nazywa się kontraruchem. Jest ono szeroko stosowane w miastach Polski. Liderem jest Gdańsk, gdzie ponad połowa ulic jednokierunkowych ma już dopuszczony kontraruch – mówi Marek Kamm, pełnomocnik prezydenta ds. koordynacji i rozwoju ruchu rowerowego i pieszego, podczas otwarcia i pokazu jednokierunkowej dla samochodów, ale dwukierunkowej dla rowerów ulicy Prusa.
Zmiana organizacji ruchu polega na dodaniu tabliczek Nie dotyczy rowerów (T-22) pod znakami drogi jednokierunkowej i zakazu wjazdu. Uzupełniono je także oznakowaniem poziomym – piktogramami P-27, tzw. sierżantami rowerowymi, które wskazują tor jazdy dla rowerzystów.
– Ta ulica w tym układzie pozwala ominąć ruchliwą ulicę Bema. Tam rowerzysta nie ma potrzeby wjeżdżać, bo nie ma drogi rowerowej, a chodnik jest dość wąski. Można, jadąc od miasta, wykorzystać kontraruch i w ulicę Komeńskiego normalnie się włączyć, a dalej pojechać w kierunku na przykład pętli na Saperów – dodaje Marek Kamm.
Drugą ulicą objętą zmianą jest Kolejowa, która od lat służyła jako nieformalny skrót dla cyklistów.
– To było zalegalizowanie skrótu, który nielegalnie wykorzystywali rowerzyści od wielu, wielu lat. Teraz to rozwiązanie zalegalizowaliśmy znakami i już bez obaw o mandat można tamtędy jeździć – informuje Kamm.
Kontraruch wprowadzono również na krótkiej ulicy Kręgielnej.
– Ona pozwala ominąć zakazy na ulicy 12 Lutego, które obowiązują dla rowerów i hulajnóg od strony Świata Dziecka. Omijamy w ten sposób również podjazd. Nie trzeba też wjeżdżać na ruchliwą ulicę Robotniczą – tłumaczy oficer rowerowy.
Czy wprowadzanie kontraruchu na wąskich ulicach takich jak ulicy Prusa, gdzie parkują samochody, jest bezpieczne?
– Ulica jest prosta i umożliwia bardzo dobry kontakt wzrokowy. Rowerzysta trzyma się prawej krawędzi jezdni, jadąc po stronie zaparkowanych samochodów i kierując się znakami P-27, czyli tzw. sierżantami rowerowymi. W razie konieczności omija pojazd, który wystaje, i jedzie dalej na normalnych zasadach – wyjaśnia Kamm.
Miasto zapowiada, że to nie koniec.
– Generalnie jest taka koncepcja, żeby tych ulic było jak najwięcej. W Elblągu mamy około 50 ulic jednokierunkowych. Jeżeli macie swoje pomysły na takie ulice, proszę o zgłaszanie ich na mojego maila: [email protected]. Będziemy wspólnie z zarządem dróg analizować te propozycje – apeluje Marek Kamm.
Jeszcze w tym roku w Elblągu mają pojawić się także nowe stojaki rowerowe oraz podpórki na trzech skrzyżowaniach zgodnie z propozycjami mieszkańców zgłoszonymi podczas wiosennych konsultacji. Plan ma zostać zrealizowany do połowy października.
EG
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze