Nie mogła się pogodzić z tym, że rzucił ją chłopak, nachodziła go w domu, zakłócała spokój, wybijała szyby. Nie przestała prześladować byłego partnera nawet po tym, jak sąd zakazał jej zbliżania się do jego posesji. Teraz Annie L. grożą jej nawet trzy lata więzienia. Prokuratura właśnie skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko kobiecie.
Prokuratura postawiła 20-letniej Annie L. trzy zarzuty.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!