Reklama

Prześladowała byłego chłopaka, teraz stanie przed sądem



11/12/2012 10:57

Nie mogła się pogodzić z tym, że rzucił ją chłopak, nachodziła go w domu, zakłócała spokój, wybijała szyby. Nie przestała prześladować byłego partnera nawet po tym, jak sąd zakazał jej zbliżania się do jego posesji. Teraz Annie L. grożą jej nawet trzy lata więzienia. Prokuratura właśnie skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko kobiecie.




Prokuratura postawiła 20-letniej Annie L. trzy zarzuty.
— Naruszenie miru domowego, nieprzestrzeganie zakazu sądowego oraz kierowanie gróźb karalnych wobec matki chłopaka — wylicza Jolanta Rudzińska z Prokuratury Rejonowej w Elblągu. — Kobieta nie przyznaje się do winy. 


Czytaj również: Przez nieszczęśliwą miłość 20-latka może trafić za kratki

Najsurowsza kara grozi 20-latce za nieprzestrzeganie zakazu sądowego. Sąd może za to orzec karę 3 lat więzienia. Na swój proces Anna L. poczeka na wolności. Prokuratura zastosowała wobec niej dozór policyjny, co oznacza, że w wyznaczone dni musi meldować się na komendzie. 
Problemy Anny L. z prawem rozpoczęły się wiosną tego roku, kiedy o dwa lata młodszy chłopak postanowił się z nią rozstać. Dziewczyna nie pogodziła się z jego decyzją. Wielokrotnie nachodziła swojego byłego chłopaka w domu przy ul. Ogólnej. Policjanci obliczyli, że interweniowali wobec niej ponad 75 razy! Dziewczyna zakłócała ciszę nocną, wybijała kamieniami szyby. Sytuacja była na tyle poważna, że w sierpniu tego roku elbląski sąd zakazał jej zbliżania się do posesji jej chłopaka. To jednak nie powstrzymało Anny L. Ostatni raz została zatrzymana przed domem 18-latka pod koniec listopada. Wtedy z czwartku na piątek dwukrotnie pojawiła się przed domem byłego chłopaka - za pierwszym razem uciekła przed przyjazdem policji, za drugim została zatrzymana przez funkcjonariuszy i przewieziona na komendę. Tu spędziła noc w policyjnej izby zatrzymań.
AKT

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama