Ze zdumieniem odczytałem oświadczenie posła Wojciecha Penkalskiego nt. przebiegu sesji Rady Miejskiej w Elblągu i zachowania tegoż posła na tejże sesji. Nieprawdziwe jest przede wszystkim stwierdzenie, że próbowałem uniemożliwić posłowi zabranie głosu podczas sesji. Prawdą natomiast jest, że zasugerowałem posłowi, by zabrał głos w punkcie „wnioski i oświadczenia”, w którym mógłby to zrobić bez łamania porządku obrad. Na prośbę posła – uzasadnianą koniecznością podróży lotniczej – przeniosłem wypowiedź na punkt „interpelacje”.
Ostatecznie udzieliłem głosu szybciej, ze względu na awarię aparatury liczącej głosy. O tym poseł wiedział i te rozwiązanie zaakceptował w rozmowie ze mną. Nie dociekam, dlaczego Poseł w swoim oświadczeniu twierdzi coś innego.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!