To jest największa katastrofa ekologiczna, do jakiej doszło w ostatnich latach w regionie elbląskim. Ogień objął sto pięćdziesięciu hektarów rezerwatu na jeziorze Druzno. Przed pożarem żyło tam około 100 gatunków ptaków chronionych. Nie jest jeszcze znana wielkość strat, ale jedno jest pewne: skutki pożaru będą widoczne przez lata.
Szacowanie szkód wyrządzonych przez ogień potrwa jeszcze kilka tygodni. Raport przygotowuje specjalnie powołana w tym celu komisja. Na jej czele stoi dr Czesław Nitecki z Uniwersytetu Gdańskiego, który przed laty opracowywał plan ochrony rezerwatu na Druznie oraz pilotował objęcie rezerwatu programem Natura 2000. Do pierwszego pożaru w podelbląskim rezerwacie doszło 25 kwietnia — pożar objął obszar 150 hektarów. Drugi raz ogień zaatakował 2 maja.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!