Reklama

Przez mróz połowa Fromborskiej jest pogrążona w ciemności

ach

25/01/2011 12:16

Od kilkunastu dni na ulicy Fromborskiej panują egipskie ciemności. Mieszkańcy są zbulwersowani. ZBK twierdzi, że światła nie ma, bo jest awaria. Nie można jej naprawić, dopóki nie przyjdzie odwilż.



Sprawę zgłosił nam nasz Czytelnik Andrzej Kowalski. Martwi się o swoją rodzinę. Przez brak światła na ulicy jest niebezpiecznie.

— Żona pracuje na drugą zmianę. Boi się wracać o wieczorem do domu. Córka chodzi do piątej klasy. Wraca ze szkoły, a przystanek i przejście nie są oświetlone — mówi Andrzej Kowalski. 

Mieszkańcom Fromborskiej nie udało się dowiedzieć, co jest powodem awarii. — Ludzie mówią, że to przez oszczędności. Żona zgłaszała sprawę do wspólnoty. Powiedzieli tylko, że elektrycy o sprawie wiedzą. Czas mija, a światła jak nie było tak nie ma — skarży się nasz Czytelnik.

[media=z2]35680[/media]






Za brak światła na ulicy Fromborskiej odpowiada Zarząd Budynków Komunalnych. Władze ZBK tłumaczą, że powodem braku światła jest awaria kabla leżącego pod ziemią. Nie zostanie ona naprawiona dopóki będzie mróz. —Trzeba wykopać dół na metr długości. Nie możemy tego zrobić dopóki ziemia jest zmarznięta. Gdy tylko przyjdzie dłuższa odwilż, ziemia odmarznie, naprawimy to — zapewnia Artur Adamczuk, zastępca dyrektora ZBK.

Kilka godzin po telefonie od nas, zastępca dyrektora ZBK skontaktował się z nami telefonicznie — W środę na Fromborską pojadą specjaliści, którzy dokładnie zlokalizują awarię. Myślę, że jeszcze w tym tygodniu światło zostanie naprawione — powiedział Artur Adamczuk. 





Karolina Śluz

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama