Minionej nocy policjanci zatrzymali dwudziestolatkę, która po raz kolejny złamała zakaz sądowy zbliżania się do byłego partnera. Tylko w tym roku policjanci interweniowali wobec niej 76 razy. Nieszczęśliwie zakochana kobieta „odwiedzała” już policyjne cele. Ma także dozór prokuratorski. Wobec niej do sądu trafił nawet wniosek o areszt, gdyż zatrzymana notorycznie łamie zakaz zbliżania się do ukochanego na odległość 100 metrów.
Początek konfliktu między 20-letnią Anną L., a jej 18-letnim partnerem miała swój początek wiosną bieżącego roku. Kobieta mieszkała wspólnie z chłopakiem w domu jego matki. Mężczyzna nie chciał dalej dzielić życia z partnerką. Tłumaczył, że robiła mu awantury, sceny zazdrości określał ją jako niepoczytalną. Zaraz po tym nastąpiła eskalacja agresji.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!