Reklama

Przez nieszczęśliwą miłość 20-latka może trafić za kratki

23/11/2012 11:39

Minionej nocy policjanci zatrzymali dwudziestolatkę, która po raz kolejny złamała zakaz sądowy zbliżania się do byłego partnera. Tylko w tym roku policjanci interweniowali wobec niej 76 razy. Nieszczęśliwie zakochana kobieta „odwiedzała” już policyjne cele. Ma także dozór prokuratorski. Wobec niej do sądu trafił nawet wniosek o areszt, gdyż zatrzymana notorycznie łamie zakaz zbliżania się do ukochanego na odległość 100 metrów.

Początek konfliktu między 20-letnią Anną L., a jej 18-letnim partnerem miała swój początek wiosną bieżącego roku. Kobieta mieszkała wspólnie z chłopakiem w domu jego matki. Mężczyzna nie chciał dalej dzielić życia z partnerką. Tłumaczył, że robiła mu awantury, sceny zazdrości określał ją jako niepoczytalną. Zaraz po tym nastąpiła eskalacja agresji.

Anna L. przychodziła pod dom ukochanego, rzucała kamieniami w okna i wybijała przy tym szyby. Zakłócała także mir domowy jemu i jego matce. 18-latek wzywał policję i przytrzymywał dziewczynę do czasu przyjazdu radiowozu. Od początku roku funkcjonariusze interweniowali wobec kobiety aż 76 razy. W sierpniu 2012 roku sąd w Elblągu wydał wyrok zakazujący 20-latce zbliżać się do posesji chłopaka na odległość 100 metrów. Jednocześnie prokurator zastosował wobec niej dozór. Postanowienie sądu uprawomocniło się we wrześniu. To jednak niczego nie zmieniło.

Kobieta bardzo szybko złamała zakaz zbliżania się do ukochanego.Jeszcze tego samego miesiąca „odwiedziła” go w domu. Tak jest do dnia dzisiejszego. Ostania interwencja miała miejsce dzisiaj przed godziną 3.00 w nocy. Dziewczyna wtargnęła na posesje 18-latka i złamała zakaz sądowy. Trafiła po raz kolejny do policyjnego aresztu. W tej sprawie prokurator dwukrotnie wnioskował do sądu o areszt dla 20-latki. Za każdym razem wniosek był odmowny. Niewykluczone, że prokurator odwoła się od tej decyzji. Prawdopodobnie to nie koniec konfliktu. W sądzie toczy się kolejna sprawa, która dotyczy złamania zakazu zbliżania się przez kobietę. Grozi jej do 3 lat pozbawienia wolności.
Jakub Sawicki, KMP w Elblągu

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama