Łupem gangu złodziei samochodów z Elbląga i okolic padło łącznie blisko 50 samochodów, o łącznej wartości około miliona złotych. Śledczy zapowiadają, że akt oskarżenia w tej sprawie trafi do sądu do końca czerwca.
Byli w stanie włamać się praktycznie do każdego auta. Żadne z najbardziej wymyślnych zabezpieczeń mechanicznych, czy też komputerowych nie stanowiło dla nich nich tajemnicy. Dysponowali profesjonalnym, wysokiej klasy sprzętem ułatwiającym przestępczy proceder. Mowa o kilkunastoosobowym gangu złodziei aut - złożonym z mieszkańców Elbląga i okolic. Przestępcy działali krótko, ale bardzo intensywnie. W ciągu zaledwie kilku miesięcy - od sierpnia 2010 do lutego 2011 r. - ich łupem padło aż 50 aut niemieckiej produkcji (volkswagenów i audi), o łącznej wartości około miliona złotych.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!