Reklama

"Przy tak licznej widowni nie grałem". Wszystkie bilety na mecz Mebli Wójcik z Vive sprzedane

25/02/2014 15:24

Najbardziej obawiam się Karola Bieleckiego i jego doskonałych rzutów z drugiej linii, chociaż tak na dobrą sprawę, to wszyscy zawodnicy Vive reprezentują światowy poziom — mówi Henryk Rycharski, bramkarz Mebli Wójcik Elbląg, przed środowym meczem z Vive Kielce. Początek o godz. 19.30.

Już w środę (26.02) piłkarze ręczni Mebli Wójcik Elbląg zagrają z 10-krotnym mistrzem Polski Vive Kielce w 1/4 finału Pucharu Polski. Organizatorzy meczu w Elblągu przygotowali trzy tysiące biletów. 
Zainteresowanie było tak duże, że ustawione zostaną dodatkowe trybuny przy boisku. Ostatnie bilety zostały sprzedane w poniedziałek. Rewanż odbędzie się 5 marca w Kielcach.

W starciu z Vive na pewno dużo pracy będą mieli elbląscy bramkarze: Henryk Rycharski, Patryk Plaszczak i Jacek Krawczyk. 

— Najbardziej obawiam się Karola Bieleckiego i jego doskonałych rzutów z drugiej linii, chociaż tak na dobrą sprawę, to wszyscy zawodnicy Vive reprezentują światowy poziom — mówi Henryk Rycharski. — Tym spotkaniem żyję już od kilku dni. Przyznam szczerze, że odczuwam małą tremę, a to dlatego, że przyjdzie mi grać przy trzytysięcznej publiczności. Przy takiej widowni jeszcze nie grałem. Dla mnie to święto wystąpić w takim spotkaniu, na pewno pozostanie długo w mojej pamięci. Będą robił wszystko, by wypaść jak najlepiej — powiedział.

Środowy mecz w Elblągu, w hali Centrum Sportowo-Biznesowego przy Al. Grunwaldzkiej, rozpocznie się o 19.30. Zapraszamy na naszą relację na żywo.[live]206[/live]
JK

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama