Reklama

Przyszedł z granatem na komendę policji

22/06/2012 18:22

Chwilę grozy przeżyli dziś (22.06) elbląscy policjanci. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że około godz. 14 do komendy przy ul. Tysiąclecia wszedł mężczyzna trzymając w ręku granat.

— Był to granat obronny typu F1, tak zwana szyszka — potwierdza mł. asp. Krzysztof Nowacki, oficer prasowy elbląskiej policji. — Oznaczenia wskazywały, że to granat ćwiczebny, ale nie mieliśmy pewności, czy nie zawiera materiału wybuchowego, a jeśli tak, to jakiego rodzaju.


Mężczyzna wyjaśnił, że granat znalazł na terenie miasta. Leżał w pobliżu jednego ze śmietników. Wziął go więc ze sobą i postanowił oddać stróżom prawa. "Szyszka" została natychmiast zabezpieczona przez policjantów.

— Wydzieliliśmy w części pomieszczeń komendy strefę bezpieczeństwa i wezwaliśmy saperów — informuje Krzysztof Nowacki.

Ci zjawili się w przeciągu pół godziny. Granat został przez nich przewieziony na poligon i tam zdetonowany.
 Elblążanin, który odwiedził komendę z niecodziennym znaleziskiem - mimo dobrych chęci - wykazał się olbrzymią nieodpowiedzialnością.

— Jeśli kto znajduje jakieś pociski, niewypały, czy niewybuchy z czasów wojny, to należy teren wokół znaleziska oznaczyć i powiadomić policję lub wezwać saperów — tłumaczy oficer prasowy i dodaje: — Prosimy nie przynosić tego typu rzeczy na komendę.

Rafał Maliszewski

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama