Reklama

Przyznał, że ukradł telefon. Ale zaprzecza, że użył przemocy

02/10/2012 13:07

Szarpał kobietę i pchnął ją na ścianę, a później zabrał jej telefon. Tego napadu 38-letni Sławomir B. miał dokonać w ostatni dzień sierpnia. W minioną niedzielę został zatrzymany przez policjantów. Mężczyzna przyznał się do kradzieży telefonu, ale zaprzecza, że używał przemocy fizycznej.

— Rozbój miał miejsce w ostatni dzień sierpnia tego roku. Mężczyzna miał używać przemocy fizycznej, szarpać i pchnąć na ścianę kobietę, a następnie zabrać jej telefon — mówi mł. asp. Krzysztof Nowacki z zespołu prasowego Komendy Miejskiej Policji w Elblągu.

Jak ustalili policjanci, telefon został przez niego „spieniężony” w lombardzie.
— Sprawca chcąc zataić swoje dane, oddając aparat do lombardu podał pracownikowi dane swojego kolegi. Nie uniknie jednak przez to odpowiedzialności. Mężczyźnie przedstawiono już zarzut dokonania rozboju — dodaje mł. asp. Nowacki.

38-latek przyznał się do zabrania telefonu. Twierdzi jednak, że nie używał przemocy wobec swojej ofiary. Teraz stanie przed sądem. Za rozbój grozi mu do 12 lat więzienia.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama