Reklama

Puchar Polski, czyli szansa na grę ze znanymi

24/08/2010 20:08

Piłkarze Olimpii Elbląg w środę zmierzą się z ŁKS Łódź w Pucharze Polski. Nie po raz pierwszy dzięki pucharowym rozgrywkom do Elbląga zawita znana piłkarska marka. Arka Gdynia, GKS Bełchatów, Stomil Olsztyn (gdy ten występował jeszcze w ekstraklasie), Pogoń Szczecin — między innymi z takimi rywalami Olimpia miała okazję się zmierzyć w ostatnich latach w PP.

W piłkarskim światku najważniejsze są ligowe mecze. Ale Puchar Polski, chociaż przez wielkich często traktowany po macoszemu, to dla drużyn z niższych lig okazja do konfrontacji z bardziej znanymi rywalami. Jesienią ubiegłego roku cała piłkarska Polska usłyszała o rezerwach wówczas III-ligowej Bytowi Bytów, które dały się wyrzucić z PP dopiero ówczesnemu mistrzowi Polski Wiśle Kraków (krakowianie wygrali w 1/8 finału PP 2:0). Czy równie daleko w tym sezonie zajdzie Olimpia?

W ostatnich latach żółto-biało-niebiescy rozegrali w Pucharze Polski kilka spotkań, które przeszły do historii. Chyba największym sukcesem było pokonanie latem 2002 r. Arki Gdynia 2:1. Wówczas II-ligowa drużyna z Gdyni przyjechała do Elbląga pewna swego. Szkoleniowiec gdynian zabrał ze sobą zaledwie 15 zawodników, w tym tylko trzech z pola na zmiany. To się zemściło. Wszystkich rezerwowych, oprócz bramkarza, wpuścił na murawę już w pierwszych minutach drugiej połowy. Od w 64. minuty, kiedy poważnej kontuzji doznał jeden z zawodników, Arka grała w dziesiątkę. Po pierwszej połowie było 1:1. Zwycięską bramkę elblążanie zdobyli na cztery minuty przed końcem regulaminowego czasu gry - Adrian Fedoruk nie zmarnował dobrego podania. Stadion oszalał z radości.

Pucharowe pojedynki z mocniejszymi zespołami to także spore ryzyko. Elbląska drużyna przekonała się o tym jesienią 2002 r., kiedy na Agrykola zawitała Ceramika Opoczno, wówczas występująca na zapleczu ekstraklasy. Ceramika nie miała litości dla grających wtedy w III lidze gospodarzy - po kwadransie prowadziła 2:0, jeszcze przed przerwą zdobyła kolejnego gola, a kiedy w 62. minucie podwyższyła na 4:0 pierwsi rozczarowani kibice zaczęli opuszczać stadion. — Oszczędzajcie siły na dogrywkę — drwili.
Nie lepiej było rok później. Na elbląskim stadionie zaprezentował się GKS Bełchatów, wygrał 5:0.

Nowy rozdział pucharowych występów Olimpii pisze drużyna Tomasza Arteniuka. Rok temu do Elbląga przyjechała I-ligowa Pogoń Szczecin. Po pierwszej połowie pachniało niespodzianką, bo po trafieniu Antona Kołosowa gospodarze prowadzili 1:0. Po przerwie wyżej notowani portowcy zdobyli dwa gole i wyeliminowali elblążan z PP.

Jak będzie w środę? Początek meczu z ŁKS Łódź na stadionie przy ul. Agrykola o godz. 17. Niezależnie od wyniku już teraz wiadomo, że to spotkanie również przejdzie do historii najciekawszych wydarzeń klubowej historii.

AKT

[gallery=4]4967[/gallery]

Ciekawsze mecze Olimpii w Pucharze Polski w ostatnich latach

sezon 2001/02
19.09.2001 r. Olimpia Elbląg — GKS Bełchatów 2:1 (0:0), gole dla elblążan: Piotr Moneta, Dariusz Warecha
10.10.2001 r. Olimpia Elbląg — Stomil Olsztyn 1:3 (0:1), gol: Piotr Moneta

sezon 2002/03
28.07.2002 Olimpia Elbląg — Arka Gdynia 2:1 (1:1); gole: Adam Fedoruk, Adrian Fedoruk
11.09.2002 Olimpia Elbląg — Ceramika Opoczno 0:6 (0:3)

sezon 2003/04
29.07.2003 Olimpia Elbląg — GKS Bełchatów 0:5 (0:1)

sezon 2009/10
29.07.2009 Olimpia Elbląg — Pogoń Szczecin 1:2 (1:0); gol: Anton Kołosow

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama