Rok 2012 w wykonaniu Lionela Messiego był absolutną dominacją. To regularność godna maszyny i geniuszu, którego świat nie widział wcześniej i prawdopodobnie długo nie zobaczy. 91 goli i 22 asysty w jednym roku kalendarzowym. Nikt wcześniej nie zbliżył się do takich liczb. Nikt później nawet nie dotknął tego poziomu.
[h3]Niepowstrzymany od stycznia do grudniaChcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!