Reklama

Rozbił alkotest w lokalu, bo miał za dużo promili

15/01/2012 11:07

Policjanci ustalą czy 18-letni Cezary J. pomylił alkotest wiszący na ścianie jednego z elbląskich lokali rozrywkowych z innym urządzeniem, typu „bokser” do mierzenia siły uderzenia pięścią. Drugą możliwością jest ta, że wynik jaki pokazało urządzenie, był niezadowalający dla młodego człowieka. Mowa tu o 18-latku, który rozbił pięścią alkotest. O karze mężczyzny niebawem zdecyduje sąd.

Wezwani chwilę po północy na ulicę Odzieżową policjanci, zatrzymali 18-letniego Cezarego J. Mężczyzna uderzał pięścią w wiszące na ścianie urządzenie do badania zawartości alkoholu w organizmie. Urządzenie oczywiście uszkodził. 18-latka zatrzymali najpierw pracownicy ochrony, a następnie policyjny patrol, który przyjechał na miejsce.

- Mężczyzna nie umiał logicznie wytłumaczyć swojego postępowania - informuje mł. asp. Krzysztof Nowacki, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Elblągu. - Został przewieziony do komendy, tam, miał okazję sprawdzić swoją trzeźwość na innym, w pełni sprawnym urządzeniu. Wynik badania był jednoznaczny: 2,4 promila alkoholu. Noc 18-latek spędził w policyjnym areszcie. Gdy będzie już trzeźwy usłyszy zarzuty uszkodzenia mienia. Kodeks Karny za ten czyn przewiduje karę nawet do 5 lat pozbawienia wolności.
kmf

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama