Reklama

Sambo to nie jest sport dla grzecznych chłopców

29/04/2012 15:26

Blisko stu zawodników wzięło udział w sobotnim międzynarodowym turnieju sambo w Elblągu. – Z początku lista zawodników była znacznie dłuższa. Przeszkodziły jednak zgrupowania reprezentacji i inne turnieje odbywające się w tym samym czasie. Mimo to gościmy ciekawych z zawodników – mówił Marek Porycki, prezes Polskiego Związku Sambo.

Sambo to powstała na początku XX wieku w ZSRR sztuka walki łącząca judo z regionalnymi odmianami zapasów z krajów wschodniej Europy. – Generalnie wyróżniamy trzy rodzaje sambo: sportowe , combo i militarne – mówi Marek Porycki. – Sportowe opiera się przede wszystkim na technice. Udział w tej dyscyplinie mogą wziąć również dzieci czy kobiety.

Najbardziej ciekawa dla widzów i zarazem brutalna jest ta druga odmiana. –Występują w nim wszelkiego rodzaju uderzenia z ręki, nogi czy kolana – tłumaczy dalej prezes PZS. – Walki są naprawdę efektowne. Tego nie można do niczego innego porównać.

Podczas turnieju, który odbył się w hali Centrum Sportowo-Biznesowego przy Al. Grunwaldzkiej, swoje umiejętności zaprezentowało również kilkunastu zawodników elbląskiego klubu Fighter.

- Mocno wierzę w chłopaków - mówił podczas turnieju Włodzimierz Paszyc, trener Fightera. – Bardzo ważne w tym sporcie jest doświadczenie. Dziś walczą osoby, które trenują już kilka lat, ale również takie, które przygodę z tym sportem zaczęły dopiero niedawno. Mimo wszystko wiem, że są w stanie wiele osiągnąć.

- Ten sport rozwija charakter. Nabyte tutaj umiejętności przydają się w wielu sytuacjach życiowych. Jeżeli chcesz się poczuć pewniej, to uprawianie tej dyscypliny jest najlepszym rozwiązaniem – zachwala sambo Emil Szczepanik, zawodnik elbląskiego klubu.

To właśnie dzięki trenerom i zawodnikom Fightera mogły odbyć się sobotnie zawody. – Czekamy na wszystkich chętnych, którzy chcą popracować nad swoją pewnością siebie – zaprasza trener Paszyc. – Ten sport to walka z samym sobą, a jeżeli to ci się uda, to już nikt cię nie pokona. Tutaj można się nauczyć, jak poradzić sobie z sytuacjami, jakie mogą nas spotkać na ulicy czy w codziennym życiu.
Michał Szypniewski
[gallery=4]30307[/gallery]

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama