W jednym z bloków przy ul. Browarnej w niedzielę (5 grudnia) po godz. 20 sąsiedzi poczuli na klatce ulatniający się gaz — informuje dyżurny elbląskiej straży pożarnej.
Na miejsce przyjechała straż pożarna, policja i pracownicy gazowni. Wystarczyło tylko... zakręcić kurek od kuchenki. W mieszkaniu nikogo nie było.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!