Reklama

Sebastian Karaś już za kilka dni ponownie zmierzy się z Bałtykiem

28/07/2017 07:46

Pochodzący z Elbląga Sebastian Karaś po raz kolejny przygotowuje się do przepłynięcia wpław 100 kilometrów w Morzu Bałtyckim. Za elblążaninem seria morderczych treningów, m.in. próba bicia rekordu Guinnessa w 24-godzinnym pływaniu.

Sebastian Karaś podjął pierwszą próbę przepłynięcia Bałtyku rok temu w sierpniu. W wyniku tzw. martwej fali oraz następstw choroby morskiej pływak został zmuszony do przerwania próby po 8 godzinach. Pokonał wtedy 30 kilometrów.

– Przyznam, że nie mogę się już doczekać dnia startu – mówi Sebastian, który w tym tygodniu realizuje ostatnie treningi w Kołobrzegu. – Dziękuję wszystkim, którzy mi kibicowali, w tym mieszkańcom Kołobrzegu, którzy byli w naszej strefie kibica. Mam nadzieję, że w tym roku także się tam spotkamy. Próba odbędzie się między 30 lipca a 9 sierpnia, a start zależy od warunków pogodowych. Planuję wypłynąć w godzinach rannych. Będzie mi asystowała, tak jak rok temu, załoga łodzi James Cook.

W lutym br. w ramach przygotowań do tegorocznego wyzwania Sebastian Karaś pływał bez przerwy 24 godziny w basenie na warszawskich Bielanach. W ciągu doby udało mu się przepłynąć aż 96 kilometrów 850 metrów – ustanowił tym samym Rekord Polski w najdłuższym przepłynięciu na basenie 25-metrowym.

Podczas tegorocznej próby przepłynięcia fani pływaka na jego oficjalnej stronie na Facebooku będą zachęcani do udziału w zbiórce na rzecz Magdy Samoraj, która zmaga się z wodogłowiem, padaczką i niedowładem spastycznym czterokończynowym oraz Jaśka Piesyka, cierpiącego na mózgowe porażenie dziecięce czterokończynowe.

Przygotowania Karasia można śledzić na jego fanpage’u: Sebastian Karaś – 100 km wpław przez Bałtyk oraz na Instagramie pływaka.
as

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama