Reklama

Sesja z wyjątkowymi gośćmi. Czy radni zagłosują na drużynę Rynkowskiego?

24/04/2012 16:43

Obowiązkiem radnych jest głosowanie. Więc gdzie, jeśli nie na sesji ubiegać się o głosy? W tym kontekście dzisiejsza (24.04) wizyta Ryszarda Rynkowskiego i jego chóru w elbląskim ratuszu nie powinna dziwić. Artysta z Elbląga nie był jedynym gościem, który sprawił, że sesja miała wyjątkowy charakter.

Sesja Rady Miejskiej w Elblągu nie zapowiadała się specjalnie kontrowersyjnie. Wprawdzie należało się spodziewać dyskusji na temat szpitala miejskiego, strategii promocji miasta, czy likwidacji Ośrodka Edukacji Ekologicznej w Piaskach, ale to nie te punkty harmonogramu sesji sprawiły, że posiedzenie było wyjątkowe.

Tuż po rozpoczęciu sesji Hans Joachim Pfau, elblążanin urodzony w 1935 roku, a mieszkający obecnie w Niemczech, przekazał mieszkańcom w darze własnoręcznie wyrzeźbiony w 200-letnim drzewie lipowym herb Elbląga.

— To herb używany przez miasto na pieczęciach do 1772 roku (I rozbiór Polski), czyli do czasu, gdy miasto należało do Korony — informuje Lech Słodownik, elbląski historyk, który podczas wizyty gościa z Niemiec pełnił rolę jego tłumacza.


— Jest to herb w dobrej opiece, trzymany przez anioła — mówił Hans Joachim Pfau. — Niełatwo było mi się z nim rozstać. Zacząłem go rzeźbić w 1990 roku na elbląskim kempingu, a zakończyłem w domu w Monachium. Mam nadzieję, że herb znajdzie dobre miejsce w starym-nowym ratuszu na Starym Mieście.

Hans Joachim Pfau mieszkał w w Elblągu przy ul. Podgórnej. Jest pasjonatem Elbląga, prezesem stowarzyszenia skupiającego dawnych mieszkańców tego miasta i powiatu elbląskiego. Jest również autorem 7 książek o swoim rodzinnym mieście - m.in. o elbląskich monetach, flagach, pieczęciach, a nawet pieśniach ludowych.
 W swoich zbiorach ma mnóstwo pamiątek związanych z dawnym Elblągiem i regionem - m.in. tysiąc kart pocztowych, majolikę kadyńską.

Czytaj także: Pełna relacja z sesji

Dawny elblążanin przekazał jeszcze jeden dar - srebrną łyżkę z I poł. XVIII wieku. Zabytek otrzymało elbląskie Muzeum Archeologiczno-Historyczne.
— Łyżka jeszcze przed I wojną światową wywędrowała do Teksasu wraz z migrującymi mennonitami — opowiada darczyńca. — Wylicytowałem tę łyżkę w 2004 roku przez internet i sprowadziłem do Niemiec.

Po tym miłym wstępie przewodniczący Rady Miejskiej Jerzy Wcisła miał nadzieję, że ta atmosfera się utrzyma. Nie obyło się jednak bez ożywionej dyskusji. Najbardziej kontrowersyjnym tematem okazały się logo i hasło promocyjne miasta - elementy strategii promocji Elbląga.

W chwili, gdy radni opozycji wytykali prezydentowi miasta błędy w pracach nad strategią promocji, do sali sesyjnej wkroczyła... żywa promocja, czyli Ryszard Rynkowski wraz ze swoją drużyną.

— Przepraszam, że przeszkadzamy w sesji, wpadliśmy tylko na chwilę, bo zaraz mamy próbę — mówił Ryszard Rynkowski.

Artysta przypomniał wszystkim zebranym o sobocie.

— To dla nas najważniejszy dzień. Staramy się, aby o Elblągu było jak najgłośniej. Walczymy o dobre imię i markę miasta — zapewnił Rynkowski. — W sobotę stajemy do pojedynku z drużyną poznańską. Dziękuję za wsparcie władzom miasta i wszystkim mieszkańcom, bo teraz liczą się już tyko sms-y.

Muzyk przypomniał, że początkowo nikt nie dawał jego drużynie większych szans. 
— Określano nas na 2-3 odcinki, a jesteśmy już 9 tygodni. Nawet jeśli ten turniej się skończy, o Elblągu będzie się pamiętało — stwierdził. — Dziękuję za wszystko i apeluję o ten ostatni wysiłek. Inne miasta łączą się teraz w obozy. Jeśli nie uda nam się w sobotę, na pewno nie przyniesiemy ujmy. Zaprezentujemy się dobrze. A jeśli drużynie Meza cudownie przybędzie 20 proc. głosów i nas pokona, to w finale głosujcie na Meza, aby odpłacić się Brzegowi — dodał.

— Drodzy mieszkańcy — zaapelował prezydent Grzegorz Nowaczyk. — Pamiętajcie, w sobotę wysyłamy sms-y na nr 7220, wypisują w treści 5. A teraz prosimy o krótki "wykon".

Drużyna Rynkowskiego dała krótką próbkę swoich umiejętności, zapewniając przy tym, że w sobotę pokażą wszystkim, jak powinny brzmieć chóry.

Wizyta zespołu na sesji sprawiła, że pozytywnie nastrojeni radni opozycji zrezygnowali z dalszych uwag dotyczących strategii promocji miasta.
Rafał Maliszewski

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama