— Takie chuchro ze mnie było, w biedzie się wychowałam, ale Bozia dała dożyć do setki — mówi Stanisława Bartosiak, elblążanka, która 2 maja obchodziła setne urodziny. Rodzina urządziła jej huczną imprezę. Jubilatkę odwiedził także prezydent Elbląga Grzegorz Nowaczyk, który złożył życzenia oraz odczytał list gratulacyjny od premiera Donalda Tuska.
Imprezę urodzinową krewni przygotowali w tajemnicy przed jubilatką.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!