Już ponad siedem tysięcy psów biega po mieście z "dowodem tożsamości" pod skórą. Z zakończonej niedawno akcji bezpłatnego wszczepiania szczekającym czworonogom mikroczipów skorzystało prawie pół tysiąca ich właścicieli.
Do końca 2007 roku wszystkie psy były znakowane na koszt miasta. Swój elektroniczny dowód tożsamości otrzymało wtedy dokładnie 4780 czworonogów. Potem pieniądze na ten cel miały płynąć z kieszeni właścicieli, ale ci nie kwapili się do odwiedzin lecznic weterynaryjnych. A gdy obowiązek czipowania psów został zniesiony, wręcz nie można się było spodziewać, że nowi właściciele zadbają o oznakowanie przyjmowanych do domu zwierząt. Ostatecznie, niewielu elblążan oznakowało swojego pupila na własny koszt. Najczęściej działo się to wtedy, gdy ktoś chciał wyjechać z psem za granicę i musiał dla niego wyrobić paszport. W większości elblążanie czekali na kolejne akcje bezpłatnego czipowania psów w mieście.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!