Ponad 30 skarg otrzymali w tym roku strażacy od mieszkańców Elbląga na smród wydobywający się z kominów sąsiadów, którzy w piecach palą czym popadanie. Wiele takich przypadków nie jest jednak zgłaszanych. — To walka z wiatrakami — mówiła radna Agnieszka Kondraczuk podczas spotkania Komisji Bezpieczeństwa i Spraw Samorządowych Rady Miejskiej.
— Co z tego, że przeprowadzimy kontrole i powiemy mieszkańcom, że nie wolno palić w piecach śmieci — tłumaczyła na posiedzeniu Komisji Bezpieczeństwa i Spraw Samorządowych Rady Miejskiej w Elblągu Agnieszka Kozoń, dyrektor Zarządu Budynków Komunalnych w Elblągu. — Przecież zaraz po naszym wyjściu sytuacja się powtórzy.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!