Reklama

Skejtowcy w centrum miasta

25/10/2010 21:35

Czasami jeżdżą przy pomniku na Placu Konstytucji, czasami można ich spotkać w Parku Dolinka, a w sobotę zebrali się na Placu Jagiellończyka w Elblągu, by pochwalić się nowymi trikami. Swoją jazdą na deskorolkach wzbudzali zainteresowanie starszych przechodniów i zachwyt tych młodszych.


— Chwali się, że młodzież ma zajęcie — mówi pan Henryk, pięćdziesięciolatek, który akurat przechodził koło Placu Jagiellończyka. — Lepiej niech jeżdżą na tych deskorolkach niż mieliby łobuzować. 
















Trudno zliczyć ilu jest skejtowców w Elblągu. - Grupa nie jest sformalizowana, wystarczy mieć deskę i jeździć, a terminy spotkań ogłaszane są na stronie www.elbinghetto.pl – mówi Igor Krysik.

I to właśnie na stronie internetowej pojawiła się informacja o sobotnim spotkaniu.
- Ideą jest wytypowanie najlepszego z nas w robieniu trików na flacie, czyli na płaskiej nawierzchni – mówi Igor. - Nasze spotkanie nie można nazwać zawodami, to za dużo powiedziane, lepiej będzie game of skate. Polega to na tym, że każdy pokazuje to, co umie. Czyli jedna osoba pokazuje trik, który druga osoba musi powtórzyć. Jeżeli tego nie zrobi dostaje literkę, pięć literek oznacza koniec gry, czyli skate.

Wśród elbląskich skejtowców nie ma żadnych ograniczeń wiekowych. Na spotkania przychodzi każdy, kto chce.
- Jak widać stara gwardia się trochę wykruszyła, a ostatnio wśród nas jest coraz więcej młodszej młodzieży - dodaje Igor.

Skejtowcy na deskach potrafią wyczyniać cuda. Jednak, aby jeździć tak jak oni potrzebny jest odpowiedni sprzęt, bo deskorolka deskorolce nie równa.
- Jest duży przedział cenowy desek i od tego zależy ich jakość - mówi Krzysiek Pacewski. - To nie jest sprzęt z marketu. Najlepszą deskę można kupić... u siebie w domu przed komputerem. Niestety, w Elblągu takich desek się nie kupi. Kiedyś był skateshop, ale upadł.

Bolączką elbląskich deskorolkowców jest brak skateparku.
- Parę lat temu pisaliśmy dość intensywnie do władz miasta, ale już teraz się nikomu nie chce, może po wyborach zaczniemy od nowa próbować – mówi Krzysiek. - Już była raz taka akcja, że ma być skatepark, już nawet postawili trochę na Dolince... I na tym koniec.
sw


[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=6d5NhqlApws[/youtube]

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama