Reklama

Śmierć 17-letniego Krzysztofa. Policja zatrzymała pięć osób

01/02/2012 10:19

Czy to przełom w śledztwie prowadzonym przez policję w sprawie śmierci 17-letniego Krzysztofa Kowalkowskiego? Policjanci zatrzymali we wtorek pięć osób, w których towarzystwie tragicznego dnia przebywał 17-latek. — Zatrzymanie wynika z rozbieżności zeznań jakie zostały złożone wcześniej — informuje mł. asp. Krzysztof Nowacki z elbląskiej policji.

— Dzisiaj zostaną przeprowadzone dodatkowe czynności z zatrzymanymi m.in. konfrontacje. Zebrany przez policjantów materiał trafi do Prokuratury Rejonowej w Elblągu — informuje mł. asp. Krzysztof Nowacki z zespołu prasowego Komendy Miejskiej Policji w Elblągu.


— Wtorkowe zatrzymania odbieram jako przełom w wyjaśnianiu okoliczności śmierci mojego brata — mówi Piotr Kowalkowski, brat zmarłego 17-latka. — Smutne jest to, że wydarzyło się to dopiero po publikacjach w prasie o tym zdarzeniu. Gdybym nie nagłośnił tej historii, śmierć mojego brata zostałaby uznana za nieszczęśliwy wypadek, a tak na pewno nie było. Wiem to od samego początku, kiedy zobaczyłem dokumentację lekarską. Mam nadzieję, że osoby, które stoją za śmiercią mojego brata zostaną surowo ukarane.


22. grudnia ubiegłego roku 17-letni Krzysztof Kowalkowski wraz ze swoją dziewczyną i grupą znajomych pojechał na imprezę do Pasłęka. Dzień później, około godz. 13, znaleziono go z roztrzaskaną głową. Przez miesiąc lekarze walczyli o życie przebywającego w śpiączce nastolatka. Walkę przegrali. W piątek na cmentarzu Dębica odbył się jego pogrzeb.


Zdaniem rodziny, nastolatek miał zostać pobity. Nieprzytomnego Krzysztofa znalazł w krzakach przypadkowy przechodzeń. Zdaniem śledczych najprawdopodobniejszą przyczyną urazu Krzysztofa był nieszczęśliwy wypadek. Chłopak około godz. 23 miał spaść z około 2,5-metrowych schodów. Prokuratura nie wyklucza jednak udziału osób trzecich w tym wypadku. 


— Łącznie przesłuchano kilkanaście osób w towarzystwie, których 17-latek przebywał feralnego dnia. We wtorek policjanci kryminalni zatrzymali 5 osób, w których wcześniejszych zeznaniach pojawiały się rozbieżności. Cały zebrany przez funkcjonariuszy materiał trafi do prokuratury — mówi mł. asp. Nowacki
AKT, rm

Czytaj również: Pogrzeb 17-latka. "Chcę poznać prawdę o śmierci brata"

Czytaj również: Śmierć 17-latka z Elbląga. Śledczy przesłuchują świadków

Czytaj również: Nie żyje 17-latek z Elbląga. Wypadek czy pobicie?

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama