Reklama

Spostrzeżenia Subiektywne czyli Polski Bus albo parcie na szkło

20/12/2012 13:26

„Polski Bus dla Elbląga” tak brzmi nieoficjalna nazwa nowej akcji społecznej zapoczątkowanej przez ludzi związanych z Stowarzyszeniem Elbląg Europa. Akcja ma na celu przyciągnięcie do naszego miasta firmy Polski Bus, która po bardzo niskich cenach umożliwia poruszanie się między najważniejszymi miastami kraju. Akcja społeczna. Dobra nazwa. Nośna nazwa. Tylko co się za nią kryje? Pustogłowie?

Rok temu Młodzieżowa Rada Miasta proponowała pomysł regulacji sposobu wsiadania pasażerów do komunikacji miejskiej. Chyba mamy kolejny przykład podobnej działalności. Pytanie tylko czy to ma sens? W czym jest problem że trzeba tworzyć akcję społeczną? I czy jest ona potrzebna? No to po kolei...

PKS Elbląg jest jedną z lepiej prosperujących firm w mieście. Zatrudnia setki kierowców i mechaników. Obsługuje kursy do Gdańska i to dość częste a podróż kosztuje jak pamiętam około 13 zł.

Nie jest to też jedyny przewoźnik bo przez Elbląg kursuje co najmniej kilka autobusów dalekobieżnych które startują z Gdańska i od lat stają w Elblągu co prawda nie na dworcu ale na przystanku MZK koło MC Donalda.

Czy firma Polski Bus wystąpiła z propozycją ustanowienia w Elblągu przystanków? Pewnie tak bo firma głupia raczej nie jest więc może sprawdźmy najpierw dlaczego nie udało się dotąd takich przystanków wyznaczyć bo że nie bardzo odpowiada to zarządowi PKS rozumiem ale dlaczego zgody nie udzieliła Zarząd Komunikacji Miejskiej już nie bardzo. Zanim zatem zechcemy tworzyć akcje społeczną może wyjaśnijmy dlaczego cel tej akcji nie został zrealizowany dotąd bo może apel należy kierować nie do Firmy Polski Bus ale do PKS Elbląg i ZKM?

Ale jest pewien problem do rozwiązania – kilka dni temu pojawił się w TV post o niepełnosprawnej babci z Lubieszewa żyjącej wraz z wnuczką skandalicznie zaniedbanych warunkach socjalnych podobnie Eg 24 sygnalizował straszne warunki mieszkaniowe lokatorów na ul. Czerniakowskiej – może młodzi demokraci zamiast wyważać otwarte drzwi pomogą w obu tych sprawach bo do Lubieszewa daleko nie jest na Czerniakowską to rzut beretem.

Pożytku z tego może być więcej a i możliwość zaistnienia w mediach jakby lepsza a i Promocja Miasta jakby szlachetna. Jak się uda to ja chętnie pomogę jak mogę nie mogę co prawda nosić ciężarów ale po 10 stycznia o ile zdrowie pozwoli chętnie zrobię instalację elektryczną. Może ktoś dorzucie się z przewodami i puszkami? A może jakaś farba? Może warto poprawić komuś życie? To się naprawdę opłaca. Wszystkim.
Mariusz Lewandowski

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama