Bardzo się cieszymy, że mamy już miejsce, w którym możemy organizować różne spotkania w plenerze. Wskazał je nam Jerzy Jarzyło z gminy Elbląg, za co mu serdecznie dziękujemy. Rodzice przygotowali teren pod ognisko: wykopali szeroki dołek i jego ścianki wyłożyli kostką.
Gdy płonie ogień, jest naprawdę bezpiecznie. W ostatnią niedzielę, stowarzyszenie Lisowianka zaprosiło dzieci na zabawę przy ognisku i wspólne pieczenie kiełbasek. Jak zawsze nieocenioną pomocą przy organizacji tej imprezy służyli Irena i Jerzy Pocałujko z Lisowa, Marta Cimanowska z Drużna oraz Jolanta Chryciuk-Pietrzela i jej mąż Andrzej z Drużna.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!