—Kierowcy siedzą na pętli, rozmawiają, palą papierosy, a potem się spóźniają. A przez nich my do pracy i dzieci do szkół —skarżą się oburzeni mieszkańcy Bielan, dzielnicy Elbląga. Dwunastka to jedyny autobus, którym mieszkańcy Bielan mogą dojechać do centrum miasta.
— Dwunastka ciągle się spóźnia. Czasem nawet o dziesięć minut. Tak jest od lat — skarżą się oburzeni pasażerowie. Martyna Dombrowska dwunastką jeździła do gimnazjum, do liceum, a potem na uczelnię. — Na Bielanach wszyscy wiedzą, że ten autobus ciągle się spóźnia. Teraz jestem na stażu. Przynajmniej raz w tygodniu, przez opóźnienie autobusu, nie jestem w pracy na czas — opowiada Martyna. — Pamiętam, że kiedyś ktoś na osiedlu zbierał podpisy pod protestem tej sprawie. Ale nie przyniosło to żadnego efektu.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!