Reklama

Sprawa Kulawego. Proces ruszy od nowa?

03/10/2012 16:46

Do Sądu Okręgowego w Elblągu wpłynęło 11 apelacji od wyroków, jakie zapadły w głośnym procesie Jana R. ps. Kulawy i członków jego gangu. Jeśli Sąd Apelacyjny w Gdańsku uzna je za zasadne, proces może ruszyć od nowa.

Zanim to jednak nastąpi, SA w Gdańsku rozpatrzy inną skargę — na przewlekłość tego procesu, który trwał ponad 5 lat. I jeśli uzna, że skarga jest słuszna, oskarżeni mogą liczyć na odszkodowania do 20 tys. złotych.





Od wyroku elbląskiego sądu odwołała się zarówno prokuratura, jak i obrońcy skazanych. Jak poinformowano nas w sekretariacie Sądu Okręgowego zakwestionowane zostały wyroki wszystkich 15 osób, które zasiadły na ławie oskarżonych. Ostatnia z apelacji wpłynęła do elbląskiego sądu w piątek. Teraz trwa przygotowywanie pełnej dokumentacji, następnie akta zostaną przekazane do Gdańska. Kiedy się dowiemy czy wyroki elbląskiego sądu zostaną utrzymane w mocy - nie wcześniej niż za kilka miesięcy.
Zanim to nastąpi Sąd Apelacyjny w Gdańsku rozpatrzy inną skargę.

— Dotyczy ona przewlekłości postępowania prowadzonego w Elblągu — informuje sędzia Roman Kowalkowski, rzecznik prasowy SA w Gdańsku. 


Sprawa „Kulawego” i jego bandy to jeden z najdłuższych procesów w kraju. Rozpoczął się 30 września 2006 roku, a zakończył w październiku 2011 roku. W tym czasie odbyło się ponad 335 rozpraw, a akta sprawy urosły do niemal 300 tomów.
Na długość postępowania duży wpływ miał sam główny oskarżony. Ze względu na jego stan zdrowia, rozprawy mogły trwać nie dłużej niż 5 godzin dziennie.

A od listopada 2009 do stycznia 2011 roku, na wniosek Jan R., sąd odczytywał zebrany w tej sprawie materiał dowodowy. 

— Sprawdzimy czy w trakcie tego procesu doszło do przewlekłości, ewentualnie w których momentach — informuje sędzia Kowalkowski. — Wynik tego postępowania nie będzie miał jednak żadnego wpływu na złożone apelacje od wyroku. 
Jeśli jednak sędziowie apelacyjni uznają, że proces w Elblągu mógł się skończyć szybciej, skazani będą mogli liczyć na odszkodowania w wysokości nawet 20 tys. złotych.


Przypomnijmy: 59-letni Jan R. z Kisielic pod Iławą został skazany na dożywocie. Dożywocia prokuratura domagała się także dla trzech członków gangu z tzw. grupy elbląskiej - Marcina K. ps. „Kacper“, Radosława H. i Marcina G. ps. „Grzywek“. To oni na zlecenie "Kulawego" mieli zamordować dwóch mieszkańców Szczecina. Ostatecznie dostali po 15 lat więzienia. Wyrok 9 lat więzienia usłyszała Elżbieta R., żona "Kulawego". 
Spośród 15 osób oskarżonych w procesie gangu Kulawego dwie osoby zostały skazane na grzywny, a 5 osób otrzymało kary pozbawienia wolności w zawieszeniu.


rm

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama