Trudno wyobrazić sobie inny scenariusz niż nasze zwycięstwo — mówi Sabina Włodek, drugi trener SPR Lublin, przed dzisiejszym meczem w Elblągu ze Startem.
Piłkarki ręczne Startu Elbląg po ostatnim weekendzie nie mają specjalnych powodów do zadowolenia. Przegrały wysoko z Łączpolem Gdynia 25:37, a na dodatek oddaliły się od pierwszej ósemki. SPR Lublin, jak na wicemistrza kraju przystało, rozbił we własnej hali Ruch Chorzów 38:21.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!