Reklama

Start Elbląg podejmuje w sobotę mistrza Polski
. U nas relacja na żywo

17/02/2012 16:40

Trwa bardzo dobra passa piłkarek ręcznych elbląskiego Startu. Podopieczne trenera Grzegorza Gościńskiego, zanotowały cztery zwycięstwa z rzędu i są coraz bliżej awansu do ósemki. W przedostatniej kolejce rundy zasadniczej, zmierzą się z Metraco Zagłębie Lubin. Tylko wygrana elblążanek przedłuża szansę na grę w play-offach. Mecz w hali C-SB przy Al. Grunwaldzkiej rozpocznie się w sobotę o godz. 17.

Do zakończenia rundy zasadniczej pozostały tylko dwie kolejki. Decydować one będą nie tylko o miejscach w tabeli, ale także o wyłonieniu najlepszej ósemki drużyn, które zagrają o mistrzostwo Polski. Pozostałe cztery drużyny, z najmniejszą ilością punktów, walczyć będą o pozostanie w superlidze.

Zaangażowania nie zabraknie
Jednym z zespołów, który walczy o miejsce w czołowej ósemce kraju, jest właśnie elbląski Start. Na pożegnanie w z własną publicznością w rundzie zasadniczej nasze szczypiornistki podejmować będą mistrza Polski Zagłębie Lubin, które do środy było liderem tabeli. Podopieczne Bożeny Karkut doznały jednak niespodziewanej porażki przegrywając u siebie z Łączpolem Gdynia 19:28 i straciły prowadzenie na rzecz SPR Lublin, który jest lepszy o jeden punkt.


— Mimo ostatniego słabszego występu drużyna "Miedziowego Zagłębia" będzie chciała się zrehabilitować za tę porażkę i wszystko zrobi, by z Elbląga wyjechać z tarczą — mówi Grzegorz Gościński, trener elbląskiego zespołu. — Tak więc sobotni mecz jest ważny nie tylko dla naszych rywali, ale i także dla nas. Musimy zagrać ze stuprocentowym zaangażowaniem, bo tylko wtedy zdołamy awansować do czołowej ósemki.


Zapowiada się zatem mecz walki, a o zwycięstwie jednego z zespołów może zadecydować nie tylko dyspozycja dnia, ale nawet jedna bramka. Jak twierdzi szkoleniowiec Startu, jego zespół jest nastawiony na walkę przez pełne 60 minut. Przed elblążankami zatem stoi poważne wyzwanie.


— Wszystkie zawodniczki są gotowe do gry i liczą na gorący doping, ze strony kibiców — mówi Gościński. — Jedynie Hanna Sądej przez ostatnie cztery dni nie trenowała z nami gdyż narzekała na uraz barku, ale w spotkaniu powinna wystąpić.



— To nie może być żadna wycieczka — przekonuje z kolei Bożena Karkut, trener Zagłębia. — Jedziemy do Elbląga po dwa punkty i to jest zadanie na ten mecz dla moich podopiecznych. Zagramy w najsilniejszym składzie z kadrowiczkami na czele: Izabellą Czarną, Joanną Obrusiewicz, Kingą Byzdrą, Kają Załęczną i Karoliną Semeniuk - Olchawą. Nie ukrywam, że spodziewamy się ciężkiego meczu, bo zarówno dla gospodyń, jak i dla nas jest to pojedynek z cyklu za "cztery punkty".

Jerzy Kuczyński
[live]131[/live]

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama