Po wpadce na rozpoczęcie sezonu piłkarki ręczne Startu Elbląg nie mogły sobie pozwolić na porażkę w Jeleniej Górze. Nerwy dały o sobie znać na początku sobotniego meczu z KPR, ale później było coraz lepiej. Na pochwały zasłużyły między innymi dwie kołowe Valeria Zoria i Sylwia Klonowska. Ta pierwsza rzuciła bardzo cenne cztery bramki w ostatnich 10 minutach.
W autobusie jadącym do Jeleniej Góry zabrakło dwóch rozgrywających Startu. Do kontuzjowanej wcześniej Wiolety Janaczek dołączyła Edyta Szymańska, która doznała urazu palca tydzień temu podczas przegranego meczu na inaugurację sezonu z Pogonią Szczecin 21:29. Brak dwóch rozgrywających komplikuje życie szkoleniowcowi elbląskiej drużyny i te kłopoty szybko się nie skończą.KPR Jelenia Góra - Start Elbląg 25:28 (11:12)
Start: Kędzierska, Sielicka - Waga 8, Wolska 5, Klonowska 4, Zoria 4, Aleksandrowicz 3, Grzyb 2, Cekała 1, Koniuszaniec 1, Karwecka. Kary: 12 min
Najwięcej bramek dla KPR: Michalak 6, Winiarska 4, Buklarewicz 3, Skalska 3, Uzar 3, Żakowska 3. Kary: 8 min
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!