Każda z nas dołożyła cegiełkę do tego zwycięstwa. Zagrałyśmy zespołowo, a w drugiej połowie zostawiłyśmy serca na parkiecie — powiedziała Aleksandra Jędrzejczyk, skrzydłowa Startu Elbląg, po niedzielnym zwycięstwie nad KSS Kielce 30:27.
Zespół z Kielc przyjechał do Elbląga bez swojej najlepszej zawodniczki, Paulina Piechnik leczy kontuzję, i po to, by bronić na finiszu pierwszej rundy wysokiego trzeciego miejsca w tabeli.Start Elbląg — KSS Kielce 30:27 (18:18)
Start: Dzhukeva, Kordunowska, Kędzierska — Matouskowa 5, Białoszewska, Cekała 2, Wolska 5, Janaczek 7, Jędrzejczyk 4, Szymańska 5, Aleksandrowicz 2
Najwięcej bramek dla KSS: Skrzyniarz 14, Syncerz, Grzesik i Drabik po 3
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!