Reklama

Start gra z Ruchem. 
Wygrać mimo święta gospodyń

11/11/2011 22:06

Jeśli ma się aspiracje i chce się po rundzie zasadniczej zająć miejsce w czołowej ósemce, to koniecznie w Chorzowie musimy wygrać i zdobyć dwa punkty — mówi Grzegorz Gościński, trener piłkarek ręcznych Startu Elbląg. Nasze szczypiornistki w ramach dziewiątej kolejki w niedzielę na wyjeździe zmierzą się z Ruchem Chorzów.





Szkoleniowiec piłkarek ręcznych Startu po ostatnim wygranym 30:29 meczu z AZS Politechnika Koszalin nie ukrywał zadowolenia. — Zagraliśmy dobry mecz. Byłem usatysfakcjonowany nie tylko wynikiem, ale także i dobrą grą swoich podopiecznych. Liczę, że nie inaczej będzie w Chorzowie.




— Chorzowianki na własnym terenie, wcale do łatwych rywalek nie należą - uważa Gościński. — Przekonaliśmy się o tym w minionym sezonie, kiedy na ich boisku zremisowaliśmy 25:25.
 - Porównując miejsce w tabeli, ilość wywalczonych punktów (po sześć) przez oba zespoły, to trzeba przyznać, że pojedynek zapowiada się ciekawie i na pewno będzie to mecz walki.

Chorzowianki jak do tej pory odniosły trzy zwycięstwa. Pokonały dwa najsłabsze zespoły ligi: KP Polkowice 31:21 i Pogoń Szczecin 38:24, oraz okazały się lepsze od dobrze spisującego się w tym sezonie AZS Wrocław wygrywając 28:27.


— Przygotowani jesteśmy na 60 min walki - twierdzi szkoleniowiec Startu. — Do spotkania przystąpimy z dużą wolą odniesienia sukcesu. Jeśli zagramy mocno w obronie, a przy tym nie będzie zawodziła skuteczność, to nie powinno być źle. 
Niedzielny mecz będzie miał spore znaczenie dla gospodyń, które tego dnia uroczyście świętować będą 60-lecie istnienia Klubu Sportowego Ruch Chorzów. Z tej okazji na mecz zaproszonych zostało wiele osobistości, władze wojewódzkie i miejskie.

Z okazji jubileuszu przed spotkaniem odbędzie się krótka uroczystość, a władze klubu z Chorzowa przy tej okazji będą chciały podziękować sporej grupie zawodniczek i zawodników, którzy przez te lata reprezentowali barwy "Niebieskich".


— My także przed meczem wręczymy puchar, ale w trakcie gry nie będzie już taryfy ulgowej — wyjaśnia Gościński. — Będziemy walczyć o pełną pulę i to jest nasze główne zadanie na ten mecz. 

Elbląski zespół na Śląsk wybiera się w 14-osobowym składzie. Z powodu kontuzji nadal pauzować
będą: Edyta Szymańska, Agnieszka Wolska i Hanna Strzałkowska.

Jerzy Kuczyński

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama