Reklama

Start przegrał w Kielcach. Trener: gra bez ducha, serca i umysłu

02/04/2011 21:12

Od poważnej wpadki w Kielcach rozpoczęły walkę o miejsce 5-8 piłkarki ręczne Startu Elbląg. Drużyna Grzegorza Gościńskiego przegrała dzisiaj w Kielcach z KSS 26:33 (15:14).

To oznacza, że aby w kolejnej rundzie walczyć o 5 miejsce elbląskie piłkarki ręczne będą musiały odrobić tę stratę w drugim meczu z KSS w Elblągu za tydzień.

W Kielcach przez długi czas nic nie zapowiadało tak wysokiej porażki Startu. Więcej, to elblążanki w pierwszej połowie nawet prowadziły czterema bramkami (12:8). Jeszcze na kwadrans przed końcem spotkania górą była drużyna z Elbląga 22:21. A później była katastrofa. W ciągu 15 minut gospodynie rzuciły 12 bramek, a Start ledwie cztery.

- Nie spodziewałem się, że tak fatalnie zagramy, bo nic na treningach tego nie sygnalizowało. Nie było tego zwiastunów także podczas meczu do 43. minuty, kiedy mecz toczył się na remisie - powiedział nam trener elblążanek Grzegorz Gościński. - Później było fatalnie, jakbyśmy nie byli obecni sercem, duchem, umysłem na boisku. Jakbyśmy chcieli przejść koło tego meczu.

Trener Grzegorz Gościński mówi o meczu w Kielcach
[media]45658[/media]

KSS Kielce - Start Elbląg 33:26 (14:15)
Start: Kordunowska, Miecznikowska - Frąckiewicz, Szott 1, Pełka-Fedak 3, Sądej 2, Cekała, Wolska 9, Domnik 3, Strzałkowska, Szymańska 6, Aleksandrowicz 1, Grudka, Wasak 1
Najwięcej dla KSS: Grabarczyk 11, Gedroit 9

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama