Wystąpienie prezydenta Grzegorza Nowaczyka na ostatniej sesji Rady Miasta Elbląga w czasie dyskusji nad dokumentem dotyczącym strategii promocji, jest prymitywną obelgą wymierzoną w tych wszystkich elblążan, którzy mają inną ocenę przyjętego tylnymi drzwiami logo miasta.
Stało się to w obecności radnych, i nikt z radnych nie stanął w obronie godności elblążan, nikt nie protestował przeciw takiemu językowi debaty publicznej, który wyklucza i poniża tych, którzy mają inne zdanie od koalicji rządzącej.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!