Reklama

Sto dni prezydentury Grzegorza Nowaczyka

17/03/2011 17:29






Raport o stanie miasta przedstawił na dzisiejszej (17.03) konferencji prasowej Grzegorz Nowaczyk. Prezydent podsumował również sto dni swojego urzędowania. Wnioski: sytuacja miasta jest stabilna, ale konieczna jest dyscyplina finansowa, oszczędności i nowe inwestycje.

Nowi inwestorzy na Modrzewinie, którzy zatrudnią około pół tysiąca osób, rozbudowa Centrum Handlowego Ogrody, przejęcie przez miasto szpitala wojskowego oraz... zaoszczędzenie w budżecie kilku milionów złotych - to priorytety Elbląga na najbliższe miesiące.





Oszczędności prezydent będzie szukał m.in. w Urzędzie Miejskim. — Zmiany organizacyjne w ratuszu będą trwały do końca roku — zapowiedział Grzegorz Nowaczyk. 
Na pytanie, czy ta zapowiedź oznacza redukcję zatrudnienia, prezydent nie chciał odpowiedzieć.
— Wyniki tych zmian poznacie państwo pod koniec roku, zapewniam jednak, że są inne sposoby oszczędności niż zwolnienia — stwierdził Nowaczyk.
 Na pewno przerost zatrudnienia jest w części elbląskich szkół.

— W ciągu ostatnich 10 lat ilość młodzieży w szkołach ponadgimnazjalnych zmalała o 60 proc., natomiast w ślad za tym nie zmalało zatrudnienie w administracji i obsłudze szkoły — poinformowała Grażyna Kluge, wiceprezydent Elbląg. — Wręcz przeciwnie, zatrudnienie wzrosło o 15 procent. 
Wiceprezydent Kluge wraz z naczelnikiem edukacji i dyrektorami szkół opracują teraz model zatrudnienia w szkołach. Czy "nadwyżki osobowe" będą zredukowane?
— Dyrektorzy odpowiadają za funkcjonowanie swoich placówek, za zatrudnienie oraz za efekty ekonomiczne i dydaktyczne. I z tego będą rozliczani — stwierdza wiceprezydent.




Za jeden z najważniejszych efektów swojego dotychczasowego urzędowania Grzegorz Nowaczyk uznał uporządkowanie budżetu. 
— Udało się dostosować budżet do naszych możliwości — stwierdził prezydent. 
Porównując bieżące wydatki z dochodami, miasto ma niewielki plus.
— Ponad 101 tys. zł, może on wzrosnąć do 700 tys. zł po zastosowaniu pewnych mechanizmów, ale to za mało — mówi Nowaczyk. — Miasto powinno mieć około 5-7 mln zł rezerwy, wtedy może myśleć o jakichś inwestycjach, np. w drogi.
 Z wyliczeń miejskich urzędników wynika, że na remont ulic, w tym roku wyjątkowo dziurawych po zimie, potrzeba około 14 mln zł.
— Będą prowadzone doraźne remonty, może po pierwszym półroczu będzie nas stać na poważniejsze inwestycje drogowe — tłumaczył wiceprezydent Tomasz Lewandowski.


W ramach oszczędności prezydent zapowiedział stworzenie w swoim biurze komórki zajmującej się nadzorem właścicielskim. Zostanie w niej zatrudniony ekonomista. Jego zadaniem będzie prześwietlenie finansów firm komunalnych. 
— Na koniec roku dowiemy się, jakie są rzeczywiste koszty funkcjonowania miejskich spółek i instytucji — mówił Grzegorz Nowaczyk.


Rafał Maliszewski

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama