Reklama

Strażacy ćwiczyli na terenie Browaru w Elblągu

21/11/2012 10:32

Na terenie Browaru w Elblągu ćwiczyli wspólnie strażacy, policjanci oraz zakładowa drużyna ratownictwa chemicznego - na wypadek rozszczelnienia instalacji amoniakalnej.

— Takie ćwiczenia przeprowadzamy przynajmniej raz do roku — mówi mówi Roman Korzeniowski, dyrektor Browaru w Elblągu. — Musimy być przygotowani do tłumienia źródeł zagrożenia, jakie mogą wystąpić na terenie zakładu.

Ćwiczenia miały trzy etapy: ewakuację osób poszkodowanych, uszczelnienie wycieku i usunięcie skażonej wody.

— Rozstawiliśmy kurtyny wodne, które ściągają trującą substancję z powietrza na ziemię. Tworzy się wtedy tzw. woda amoniakalna. Jest bardzo szkodliwa. Dlatego ważne jest, żeby spłynęła do specjalnej przepompowni ścieków i została zneutralizowana — relacjonuje Andrzej Kowalik, specjalista ds. ochrony przeciwpożarowej Browaru w Elblągu. — Chcemy być w pełni sił, gdy pojawi się niebezpieczeństwo. Szkolenia, czujniki amoniaku i alarmy pozwalają nam spać spokojnie.


W skład służ ratowniczych zakładu wchodzą osoby na co dzień pracujące przy instalacji amoniakalnej. 21 osób posiada uprawnienia ratowników chemicznych i medycznych. 

— Tutaj najważniejsi są ludzie, moi ratownicy — mówi Roman Korzeniowski. — Przeszkoleni w ekstremalnych warunkach, w razie wypadku ruszyliby do akcji jako pierwsi. 

mp
[gallery=4]37551[/gallery]

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama