Najpierw usłyszałem pisk opon oraz warkot silnika, a później strzały. Na początku myślałem, że to zapłon komuś strzela, a to byli policjanci — opowiada jeden ze świadków dzisiejszej akcji funkcjonariuszy Centralnego Biura Śledczego na alei Grunwaldzkiej w Elblągu. Anna Dawid-wydawca on-line.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!