Zawsze, gdy spadnie trochę większy deszcz, dzieje się dokładnie to samo! Studzienki są pozapychane, nie oczyszczone. Dlaczego nikt się tym nie zajmie — pyta mieszkanka ul. Próchnika po ostatniej ulwie. — System kanalizacyjny w mieście jest sprawny i drożny — zapewnia Tadeusz Grodziewicz, dyrektor Elbląskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji.
Burza i długotrwały ulewny deszcz spowodowały, że w niedzielę straż pożarna od późnego popołudnia do wczesnych godzin nocnych wyjeżdżała na interwencje ponad 50 razy. Jak podaje Przemysław Siagło, rzecznik Prasowy Komendy Miejskiej Straży Pożarnej w Elblągu, wozy dotarły do około 100 miejsc na terenie Elbląga, gdzie najdotkliwiej ulewa i burza dały się we znaki.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!