W każdy czwartek możemy wybrać się na wieczór z szantami do klubu Mimoza, przy ulicy Garbary.
Wielu elblążan pamięta go z pewnością z czasów, gdy w połowie lat 90. minionego stulecia, wspólnie z Piotrem Kołodziejskim, tworzył duet Hitch Hiker Blues. Mowa o Andrzeju Bieńkowskim, który dzisiaj nadal gra na gitarze i harmonijkach, ale już nieco inny rodzaj muzyki. — Poczułem miłość i pasję do szant, te piosenki mnie zafascynowały — wyznaje artysta, nazywany też obecnie kamratem Andrzejem. — Piosenki żeglarskie ogarnęły moje myśli i duszę. Urzekają mnie ich prosta i wpadająca w ucho linia melodyczna oraz bardzo komunikatywny refren, przez co piosenki te są łatwe we wspólnym śpiewaniu.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!