Reklama

Szkoła nie przygotowuje do egzaminu - usłyszeli w "Medyku"

26/06/2012 18:34

Prawie dwa lata naszej nauki pójdą na marne. Cała klasa najpewniej obleje praktyczny egzaminu zawodowy, bo na zajęciach nie przerabialiśmy zagadnień, które były niezbędne do jego zaliczenia — twierdzą słuchaczki kierunku technik farmaceuta ze Szkoły Policealnej im. Jadwigi Romanowskiej w Elblągu. Swoje pretensje zgłosiły dyrekcji "Medyka". W odpowiedzi usłyszały, ze szkoła nie jest po to aby przygotować słuchaczy do egzaminu.

Siedemnaścioro słuchaczy kierunku technik farmaceuta elbląskiego "Medyka" 20 czerwca podeszło do praktycznego egzaminu zawodowego. Mieli jedno zadanie - zrealizować receptę. Wynik egzaminu poznają pod koniec sierpnia. Jednak już teraz mówią, że nie mają najmniejszych szans na jego zaliczenie. Winą za to obarczają szkołę. Ich zdaniem, w jej programie nauczania zabrakło zagadnień niezbędnych do prawidłowego wykonania jednego z obliczeń.

O całej sprawie słuchaczki powiadomiły również dyrekcję szkoły. 
— Pani wicedyrektor, z którą rozmawialiśmy, powiedziała nam, że szkoła nie przygotowuje do egzaminu. My tylko mamy zaliczyć szkołę, a do egzaminu sami powinniśmy przygotowywać się z podręczników — opowiadają o wynikach spotkania cztery uczennice "Medyka".

— Emocje są po jednej i po drugiej stronie. My tak samo przeżywamy egzamin, jak nasi uczniowie — wyjaśnia słowa wicedyrektorki, Bożena Konkol dyrektor "Medyka" i dodaje: — Podczas tego egzaminu, rzeczywiście pojawił się problem w załączniku nr 1. Podano tam tylko, że obliczenia mają być podawane w jednostkach międzynarodowych, bez uściślenia, czy są to gramy, czy miligramy.

Sprawie przygląda się również Centralna Komisja Egzaminacyjna, do której skierowane zostało pismo dyrekcji "Medyka" wysłane do Łomży.
Więcej w środowym Dzienniku Elbląskim.
naj

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama