Gdyby nie akcja „Szlachetna paczka”, ja i moje dzieci nie mielibyśmy z czego żyć przez miniony rok — mówi Agnieszka Ignasiak, elblążanka, samotna matka z czwórką dzieci. — Ciągle myślę o tych, którzy mi pomogli, chociaż nie mogę ich poznać. Marzę o tym, by im podziękować, ale zasady akcji zakładają anonimowość.
Święta Bożego Narodzenia jeszcze daleko, ale wolontariusze akcji „Szlachetna paczka” już szukają osób, które są w trudnej sytuacji i warto im pomóc.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!