Reklama

Szóstka się spóźnia: "bo to godziny szczytu"

25/10/2010 15:52

Autobus linii numer 6, odjeżdżający o godz. 7.27 ze Stagniewa, znowu zaczął się spóźniać — skarży się nasz Czytelnik. W poniedziałek, z przystanku przy ul. Agrykola, odjechał o godzinie 8, zamiast 7.52. Elbląski PKS, przewoźnik zawiadujący linią, zapowiada, że wystąpi do Zarządu Komunikacji Miejskiej o przyśpieszenie o kilka minut porannego kursu szóstki.

— To są godziny szczytu. Wszyscy nasi kierowcy starają się, by autobusy jeździły punktualnie, ale nie zawsze się to udaje. Opóźnienia zdarzają się w dni, gdy natężenie ruchu jest większe — tłumaczy Czesław Żyła, kierownik elbląskiego dworca PKS.


Pracownik firmy przewozowej przyznaje, że poranne kursy szóstki stosunkowo często są opóźnione.

— To długa i trudna trasa. Biegnie między innymi przez przejazd kolejowy. Wystarczy, że jest opuszczony szlaban, i kurs jest już opóźniony o kilka minut — mówi.


Być może jednak sytuacja się zmieni.

— Rozkład jazdy znajduje się w gestii Zarządu Komunikacji Miejskiej. My, jako przewoźnik możemy tylko sugerować i doradzać. Wystąpimy jednak do ZKM o przyśpieszenie porannego kursu ze Stagniewa — mówi Czesław Żyła.
wch

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama