— Zagraliśmy bardzo mądrze w środkowej strefie boiska, atakując rywala już na jego połowie i to była to droga do sukcesu — ocenia kierownik zespołu gości Janusz Birkholc.
— Ta taktyka wymusiła na gospodarzach kilka błędów w defensywie, które wykorzystaliśmy zamieniając na gole. Nasza wygrana mogła być okazalsza, ale Kamil Kuczkowski nie wykorzystał rzutu karnego - ten pojedynek wygrał bramkarz gospodarzy Kamil Kręt. Motor należy pochwalić za ambitną i otwartą grę do końca. JKSzynaka Motor Lubawa - Barkas Tolkmicko 0:3 (0:1)
0:1 — Kuczkowski (44), 0:2 — Wolak (60), 0:3 — Wiercioch (83)
MOTOR: Kręt — Lewalski, Kolcz, Ksiuk (75 Józefowicz), Wietecha (46 Klein), Narojczyk (60 Remiszewski), Mederski (70 Kocienda), Jabłonowski, Ruszkiewicz, Śnieżawski, Rzeźnikiewicz
BARKAS: Wojtkowski — Matelski, Sambor, Kostkowski, Laskowski, Wiercioch, Bogdanowicz (78 Strach), Wolak (70 Ciesielski), Kuczkowski, Styś (80 Konwa), Pietrzkiewicz
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!