Reklama

Tak wraki samochodów znikają z elbląskich ulic. Zobacz film

29/03/2011 13:45

Pierwszy na lawetę trafił fiat uno, a po nim nissan. Dzisiaj (29.03) kolejne dwa wraki samochodów zniknęły z krajobrazu Elbląga.

Dzisiaj przed południem usunięte zostały wraki dwóch samochodów, fiata uno i nissana, z ul. Narutowicza w Elblągu.

— To już chyba dziesiąte auto, które ściągam w tym roku z elbląskich ulic — powiedział nam pracownik firmy "Kanon", ściśle współpracującej ze Strażą Miejską w Elblągu.

To właśnie Straż Miejska, obok policji, jest służbą upoważnioną do ściągania z ulic zawadzających pojazdów.

— Przeważnie informują nas o nich sąsiedzi — mówi Grzegorz Rajkowski, funkcjonariusz elbląskiej straży.

Z ulic na lawety trafiają samochody, do których nikt specjalnie nie chce się przyznać. 
Nie zawsze takie zawiadomienia kończą się jednak odholowaniem pojazdu na parking przy Malborskiej.

— Ludziom wydaje się, że jeśli auto bardzo długo jest zaparkowane w jednym miejscu, to jest to pojazd porzucony, a tak wcale być nie musi — stwierdza Grzegorz Rajkowski. — Gdy kontaktujemy się z właścicielem auta, to tłumaczy on, że na przykład nie stać go na kupno paliwa i dlatego tak długo samochodem nie jeździ — dodaje strażnik miejski.

wch

[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=kL6mnuWVEyU[/youtube]

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama