Reklama

Tego się najbardziej obawiamy w swoim mieście

17/11/2011 11:12

Agresywnie zachowująca się młodzież, sprawcy rozbojów i pobić oraz piraci drogowi - to właśnie oni budzą w nas najwięcej obaw wynika z ankiety przeprowadzonej przez elbląską policję pod koniec października. Policja ma się jednak czym chwalić, bo ponad 65 procent badanych odpowiedziało, że w Elblągu czuje się bezpiecznie.

Pod koniec października uczniowie klasy mundurowej Zespołu Szkół Technicznych przeprowadzali wśród mieszkańców Elbląga ankietę oceniającą pracę elbląskich policjantów. Dziś znane są już jej wyniki.

— Ankieterzy zbierali opinię od napotkanych na ulicach mieszkańców m.in. w okolicach ulicy Gwiezdnej, Grunwaldzkiej w pobliżu centrów handlowych oraz na starym mieście. Ponad 65 procent badanych odpowiedziało, że czuje się bezpiecznie. Cieszy nas także bardzo niski odsetek osób, które stwierdziły, że „zdecydowanie nie czują się bezpiecznie”. Tak odpowiedziało jedynie nieco ponad 5 procent zapytanych. Z ankiety wynika, że najbardziej bezpiecznie czujemy się w miejscach gdzie mieszkamy. W tym przypadku blisko 75 procent zapytanych potwierdza to poczucie bezpieczeństwa — informuje mł. asp. Krzysztof Nowacki z zespołem prasowym Komendy Miejskiej Policji w Elblągu.

Połowa badanych stwierdziła, że nie obawia się wychodzenia z domu po zmroku, 33 procent zapytanych odpowiedziała że ma takie obawy - pozostali nie mają zdania na ten temat.
— Pytanie to w kolejnej ankiecie zostanie uszczegółowione. Będziemy chcieli dowiedzieć się od mieszkańców czego się obawiają i co można zrobić by te obawy zniknęły. Zdarza się bowiem że np. częsty brak oświetlenia osiedlowych ulic przyczynia się do tego poczucia zagrożenia i obaw — tłumaczy mł. asp. Nowacki.

Czego boimy się najbardziej? Agresywnie zachowującej się młodzieży (37 proc.), sprawców rozbojów i pobić (14 proc.) oraz piratów drogowych (13 proc).

Ponad 66 procent respondentów oceniło pracę elbląskiej Policji jako dobrą i bardzo dobrą. Ocenę negatywną wystawiło jej jedynie 6,8 procent badanych. Ponad 36 procent badanych wie jak nazywa się ich policjant dzielnicowy w tym 24 procent wie też jak się z nim skontaktować — mówi mł. asp. Krzysztof Nowacki.

Blisko 57 procent mieszkańców widywało często i bardzo często policyjne patrole w miejscu swojego zamieszkania. To o 1,5 procent więcej niż w roku ubiegłym. Co drugi elblążanin biorący udział w ankiecie uznał, że najważniejsza dla poprawy bezpieczeństwa jest obecność pieszych patroli policji.
— Co ciekawe 30 procent uważa, że powinny to być patrole zmotoryzowane, ponieważ są bardziej mobilne, a blisko 10 procent uważa, że obecność policjanta dzielnicowego pozytywnie wpływa na bezpieczeństwo w miejscu ich zamieszkania — dodaje policjant.

Ankieta oceny pracy elbląskiej policji jest przeprowadzana co roku. Badana jest w ten sposób grupa 500 napotkanych na ulicach mieszkańców - to oni oceniają policję oraz mówią czy czują się bezpiecznie. Celem ankiety jest zbadanie opinii mieszkańców a także porównanie ich odczuć z wynikami statystycznymi uzyskiwanymi przez komendę oraz opiniami przekazywanymi przez samorządy i instytucje współpracujące z policją — wyjaśnia mł. asp. Krzysztof Nowacki.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama